Przejdź do głównej zawartości

Posty

Tęczowa krywulka

Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej już powstawały u mnie kolorowe taśmy tzw. gerdany, ale nie wiedziałam skąd one do nas przywędrowały :)
A co to jest w ogóle ta krywulka?  Krywulka jest to naszyjnik spleciony ze szklanych paciorków, w wielobarwną taśmę i kolorowym wzorze.  Krywulka ma też swoje inne nazwy, takie jak, łuczka, łanka, drobynka, hołoczka, sylianka, gerdana, krywulta.
Dawniej zamiast nici używano końskiego włosia, a koraliki szklane pochodziły z Wenecji dopiero później z Czech. 
Te wielobarwne naszyjniki przywędrowały na Karpaty (bo tam się rozpowszechniły) z terenów Półwyspu Bałkańskiego i Rumunii (Mołdawii i Siedmiogrodu). A w Karpatach występują w Huculi, Bojkowie i Łemkowie. 
Moja mini krywulka.

Do tej pory powstały u mnie kołnierzyki jednokolorowe : biała kolia i czarna kolia.

Nie było łatwo dobrać odpowiednie barwy, tak by jeden kolor przenikał w drugi, tak jak w …
Najnowsze posty

Kolczyki z frędzlami czy nadal modne?

Tak jak w tytule, pytam :)
Kolczyki z frędzlami (chwostami) nadal są modne?  Trendy tak szybko ucieka, co sezon zawsze jest co innego ale tak na prawdę to ciągle wracamy do tego co było. Ja pamiętam lata 80-90 i wtedy też frędzle były modne :)  Teraz to tak ładnie nazwali boho, nie pamiętam czy w poprzednich latach takie trendy jakoś nazywali.   Czarne z kryształkami swarovskiego.
Do produkcji użyłam tym razem koraliki treasure i miyuki, w dwóch kolorach tak by podstawową bazę rozjaśnić. Wplecione kryształki to słynne już swarovskie, pięknie szlifowane dzięki temu w świetle ładnie odbijają światło. Chwosty (frędzle) zrobione są ze sztucznego jedwabiu, co przekłada się na to, że mniej się gniotą, ale i na to są sposoby :) Całość zawiesiłam na srebrnych biglach, nie wiem czy widać ale są one pięknie ozdobione. 



Czy długie kolczyki są dla mnie? 

Dla mnie na pewno bo mam twarz okrągłą, długie kolczyki optycznie mi ją wydłużą. Jeszcze będą pasowały do twarzy trójkątnej, gdzie poszerzą dolną…

Labradoryty kamienie słońca i księżyca

Uwielbiam pracę z kamieniami, a szczególnie z tymi pięknie mieniącymi się - labradorytami.

Kamienie Labradoryty i ich dostępność.
Wyszukanie dobrych kamieni nie jest łatwe, nie można ich dotknąć, popatrzeć pod światło czy odcień będzie pasował do moich zamierzeń. Często jak dostawałam przesyłkę to byłam rozczarowana, ale tym razem mi się udało i trafiłam na dwa piękne labradoryty, ich odbicie od światła jest niesamowite, kolory zmieniają się przy każdym poruszeniu kamieni.

Nie chciałam ich rozdzielać, by nie straciły swojego uroku.

Tak właśnie powstał naszyjnik z dwoma kamieniami.

Koraliki, jakich użyłam do obszycia kamieni, to w przeważającej części miyuki oraz toho w różnych rozmiarach, a nawet znalazły się kulki hematytowe. Jak obszywam kamienie to nigdy nie wiem co będzie dalej, igła sama nabiera odpowiednią drobnicę.

Na obrzeżach dodałam delikatną koronkę, by nadać kamieniom delikatności i stylu wiktoriańskiego.



Wisiora nie doszywałam na stałe do sznura koralikowego, właścicielka naszy…

Wakacyjne bransoletki

Wyjechałam sobie na urlop ..  z koralikami :) Zawsze biorę je ze sobą, gdyby mi się nudziło. Do pokonania było 615 km w jedna stronę, więc miałam kilka godzin na plecenie. I tak oto powstały trzy bransoletki, ten sam schemat ale każda jednak inna :)
Są delikatne, lekko wyczuwalne na ręku, błyszczą w słońcu i mogą być świetnym dodatkiem do sukienki a nawet spodni ;)



Wymyśliłam sobie zapięcie regulowane, te akurat pasują na nadgarstek od 16 do 17,5 cm.











Kolorowe trójkaty

W czasie krótkiego urlopy, w ogrodzie sobie wyplotłam wisiory w trzech kolorach. Ciekawe, które najbardziej Wam przypadną do gustu ;)










Wzór znaleziony na pinterest :)

Granatowo

Oj dawno nie plotłam naszyjników, tym razem kolczyki przerobiłam na dwa identyczne naszyjniki. Jeden już poleciał do Teksasu a drugi do wzięcia :)  Naszyjnik jest delikatny, lekki a kaboszon (fasetowe szkiełko) mieni się w niebieksich barwach. 





Na szybkiego powstała jeszcze bransoletka w brązowych barwach.



Pada deszcz i u mnie kwitnie ...

Tak, tak ... pada i dzięki temu u mnie zakwitają kwiaty :)

W ogrodzie na skalniaku nigdy mi nie kwitł ale tego roku chyba coś z niego powstanie.


i w pracowni z koralików.





Bardzo lubię pleść kwiatuszki, już chyba we wszystkich barwach u mnie powstawały.
Użyte koraliki firmy miyuki, intensywne kolory - róż, fiolet i turkus, obrys srebro a perły swarovskiego. Letnia bransoletka idealna na lato, świetnie wygląda ww połączeniu ze strojem na plaży lecz moczenie jej w słonej wodzie w morzu ODRADZAM  ! :D