W czasie krótkiego urlopy, w ogrodzie sobie wyplotłam wisiory w trzech kolorach. Ciekawe, które najbardziej Wam przypadną do gustu ;) Wzór znaleziony na pinterest :)
Oj dawno nie plotłam naszyjników, tym razem kolczyki przerobiłam na dwa identyczne naszyjniki. Jeden już poleciał do Teksasu a drugi do wzięcia :) Naszyjnik jest delikatny, lekki a kaboszon (fasetowe szkiełko) mieni się w niebieksich barwach. Na szybkiego powstała jeszcze bransoletka w brązowych barwach.