Walentynki już nie długo, więc i u mnie serduszko się znajdzie :)
Bransoletka tkana na krośnie z mojego wzoru.. Użyłam tu toho 11, czerwień bardzo świecąca, przy ruchu dłonią fajnie się odbija od światła. Dodatkiem oczywiście napis LOVE :)
Wzór jest dostępny w nowo otwartym moim sklepie.
2016-01-27
2016-01-19
Na karnawał w czarnej koronce
Czarny naszyjnik chyba każda z nas ma w swojej szkatułce. jest tak uniwersalny, że na każdą okazję pasuje. W tym naszyjniku użyłam toho11 i 15, perły swarowskiego i fire polish czarne i aluminium. Właśnie tym ostatnim kolorkiem chciałam przełamać totalną czerń i chyba się udało.
2016-01-16
Jak wodospad
Z szydełka zszedł dość długi naszyjnik - 137 cm. Można nim owinąć szyję 3 razy, na 2 razy też fajnie wygląda :) Ja preferuję "zwisy" czyli wiązanie długaśnych naszyjników w krawat. Kombinacji jest wiele, każdy ma swoje ulubione :) Najbardziej podoba mi się kolorek, jest to mix w przeważającej barwie turkusu, gdzieniegdzie występują koraliki błyszczące i to właśnie one nadają cudny efekt.
Naszyjnik w czasie tworzenia skojarzył mi się z wodospadem. Ah ta moja wyobraźnia :)
Naszyjnik w czasie tworzenia skojarzył mi się z wodospadem. Ah ta moja wyobraźnia :)
2016-01-08
Zimową porą letnie kwiatki
OOO tak, trochę śniegu za oknem a ja myślę o lecie, ciepłym wiaterku, promykach słońca i łące pełnej kwiatów. Jeszcze tylko kilka miesięcy i tak będzie :)
I tak przez moje myślenie spod moich palców ponownie zeszły plecione kwiatki. Palce obolałe, podziurkowane ( 3 igły połamałam !) jeszcze do tego przed pleceniem, obcięłam bardzo krótko paznokcie (by się wzmocniły) i ciężko mi się pracowało :/ Też tak macie? Ja np. jak szydełkuję muszę mieć paznokcie by mieć jak zsuwać koralik :) Oh człowiek potrafi się przyzwyczaić.
A oto mój naszyjnik z perełkami swarowskiego i w odcieniach fioletu bądź różu, zależy z której strony się patrzy :)
I tak przez moje myślenie spod moich palców ponownie zeszły plecione kwiatki. Palce obolałe, podziurkowane ( 3 igły połamałam !) jeszcze do tego przed pleceniem, obcięłam bardzo krótko paznokcie (by się wzmocniły) i ciężko mi się pracowało :/ Też tak macie? Ja np. jak szydełkuję muszę mieć paznokcie by mieć jak zsuwać koralik :) Oh człowiek potrafi się przyzwyczaić.
A oto mój naszyjnik z perełkami swarowskiego i w odcieniach fioletu bądź różu, zależy z której strony się patrzy :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage Ta strona art journala powstała wokół motywu wspomnień – zapisanych w detalach, warstwach i dr...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej j...