Oto wyobraźnia mojego męża :)
Tym razem połączył ze sobą kamień labradoryt z rzemieniem skórzanym i blaszką miedzianą.
Wszystko to razem zaplótł, przyczepił i zawiesił. Mnie bardzo podoba się takie połączenie bo to coś nowego :) A Wam jak to się widzi?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage Ta strona art journala powstała wokół motywu wspomnień – zapisanych w detalach, warstwach i dr...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej j...
Jest przecudowny, kojarzy mi się trochę z biżuterią wojowników, coś w tym stylu. :D
OdpowiedzUsuńMi się podobnie kojarzy, ze średniowieczem, Biskupin i lniane suknie :-)
OdpowiedzUsuńNiesamowity efekt, przepiękny wisior.
OdpowiedzUsuńSuper fajny wisior :)
OdpowiedzUsuń