W dzieciństwie nauczyłam się grać w szachy, trochę już zapomniałam, bo zostały odstawione. Może jednak warto do nich wrócić, bo szachy uczą cierpliwości :) No ale póki co zostają mi koraliki i tak powstał naszyjnik oraz bransoletka na wzór szachownicy. Wzór na naszyjnik zgapiłam od biżuterii blond mimo, że jest łatwy do rozrysowania, a na bransoletkę wzoru nie trzeba, sam układa się w głowie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage
Ślady wspomnień – art journal w stylu vintage Ta strona art journala powstała wokół motywu wspomnień – zapisanych w detalach, warstwach i dr...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej j...
Bardzo lubię wzór szachownicy. :D Bransoletka wygląda świetnie. :)
OdpowiedzUsuńŚliczny komplecik :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się taki "wężowy" fason naszyjników :)
OdpowiedzUsuń