Kolejne bransoletki tkane na krośnie z własnego wzory.
Powstały w dwóch rożnych barwach, tym razem z malutkich toho bo to 15.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kartka na Dzień Matki ze słonecznikami – ręcznie robiona inspiracja
Jednymi z moich ulubionych kwiatów są słoneczniki — zawsze kojarzą mi się ze słońcem, ciepłem i radością. Mają w sobie coś niezwykle pozytyw...
Najciekawsze ...
-
08.02.2012r. minęło rok czasu jak zaczęłam koralikować i założyłam bloga. Od tego czasu nauczyłam się rożnych technik, odczytywać schemat...
-
Ostatnio zafascynował mnie temat krywulek, zaczęłam wczytywać się, oglądać, inspirować i musiałam chociaż namiastkę tego zrobić. Wcześniej j...

Piękne ! ...sama uczyłam się robić takie bransoletki w szkole jednak na dzień dzisiejszy lepiej wychodzą mi pierścionki do kompletu ;)
OdpowiedzUsuńNa pewno są bardzo pracochłonne, efekt - świetny!
OdpowiedzUsuńPiękności :) Ta czarna wprost powalająca :)
OdpowiedzUsuńLubię krosno,a Twoje bransoletki wyglądają prześlicznie :)
OdpowiedzUsuńPiękne :)
OdpowiedzUsuńPiękne :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się zdecydować, która ładniejsza :)
OdpowiedzUsuńŚliczne:) Bardzo podobne do mojej:) tylko ja z 11 robiłam:)
OdpowiedzUsuńObie bransoletki są zachwycające !!!!
OdpowiedzUsuńCo za świetny wzór, podoba mi się, jak delikatnie się przenikają kolory... Bomba:)
OdpowiedzUsuń