2017-03-03

Długaśny, w pastelach naszyjnik

Bardzo długi - 150 cm - sznur koralikowy, fajnie się go zaplata wkoło szyi :) Kolory spokojne, nie pstrokate, tym razem chciało mi się coś stonowanego :)





2017-02-28

Kolczyki w stylu boho

Drobne kolczyki z frędzelkami to połączenie kryształków swarovskiego, koralików toho i biconów. Bardzo leciutkie, kolorowe i mocno błyszczące.









2017-02-26

W dwóch różnych wersjach

Ostatnio wyciągnęłam wszystkie moje labradoryty i zaczęłam je oplatać.
Pierwszy jest w ciemnych barwach, matowe pomieszane z metalicznymi koralikami. Dodatkiem do plecionki są koraliki fire polish, które wyglądają jak malutkie jaspisy. Kamień labradoryt w świetle mieni się jaskrawą zielenią, żółtym i gdzieniegdzie ognistą pomarańczą.







Drugi kamień opleciony został metalicznymi koralikami w zielonych barwach. Tutaj dodałam kryształki fasetowe z efektem ab i frędzle. Kamień labradoryt tym razem mieni się delikatnym błękitem i zielenią.








Oba naszyjniki podszyte zostały skórką naturalną.

2017-02-23

Fotoksiążka jako ulotka biżuteryjna

Kilka dni temu na Facebooku natknęłam się na komunikat jednej z firm, że można przetestować jedną z ich usług. Po wypełnieniu ankiety na stronie Saal Digital zakwalifikowałam się i dostałam bon na Fotoksiążkę. Oczywiście nie wybrałam zdjęć z wakacji, musiały to być fotki biżuteryjne :) Ściągnęłam programik z ich strony, przygotowałam zdjęcia i zaczęłam planować. I tu dopiero się zaczęło :D Bardzo duży wybór szablonów, dodatków, każde zdjęcie można umieścić albo według opracowanego szablonu albo według swojego "widzi mi się" :) Do tego można dołożyć cienie, rameczki, kolory i dużo dużo więcej. Ja postanowiłam zrobić proste portfolio, czyli kilka zdjęć w prostych ramkach, bez tekstu ( on też jest możliwy do umieszczenia). Zajęło mi to parę dni, ale nie ze względu trudności tylko ze zmiany ciągle koncepcji ( jak wiadomo kobieta mało zdecydowana jest :) Kiedy byłam pewna już swojego wyboru, szybkie kliknięcie i wysyłka w sobotę. Jakie było moje zdziwienie kiedy w poniedziałek rano dostałam wiadomość, że mój album ze zdjęciami jest już wysłany ! A dzisiaj już go trzymam w swoich łapkach :)

Moje pierwsze wrażenie to WOW !
Bałam się, że ja jako laik dobiorę kiepskiej jakości zdjęcia, ale uwierzcie mi ... są rewelacyjne ! Okładka pięknie się błyszczy, jest mięciutka, kolejne strony na tekturkach, także błyszczące dzięki temu nie pozostają ślady paluszków. Zdjęcia są piękne, nie odbiegają kolorem od tych co widzę na monitorze a oto właśnie chodzi !

Taki album zdjęć swojej twórczości można wykorzystać na wiele sposobów, np. na targach jest to świetna wizytówka, pokazując w pracy, kawiarni czy nawet uczelni ludzie mogą wskazać dokładnie palcem co by chcieli dla siebie (nie trzeba targać walizek z biżuterią). Można zrobić sobie kilka albumów w różnych kategoriach np. biżuteria boho, same pierścionki czy sznury koralikowe :) Oj nasunęły mi się teraz różne pomysły i możliwe, że w przyszłości je zrealizuję.

A teraz trochę techniki czyli co ja wybrałam:
Fotoksiążka 21 x 28 (A4 pionowo)
Strony wewnętrzne : błyszczące, 26 stron
Okładka: błyszcząca, z watowaniem (dlatego jest grubsza i mięciutka)

I oto moja biblia biżuteryjna :)






















Polecam Saal Digital dla tych co się zdecydują na upamiętnienie swojej twórczości, wakacji czy szczególnych dni :) Nie dość, że szybko realizują zamówienia (firma niemiecka) to jeszcze w dobrej jakości.

Kartka na Dzień Matki ze słonecznikami – ręcznie robiona inspiracja

Jednymi z moich ulubionych kwiatów są słoneczniki — zawsze kojarzą mi się ze słońcem, ciepłem i radością. Mają w sobie coś niezwykle pozytyw...

Najciekawsze ...