Osobiście nie cierpię węży ale ich skóra bardzo mi się podoba. W tym wzorze próbowałam nadać realistyczny kolor Pytona Królewskiego.
Ciekawe kto odważyłby się założyć go na szyję ;)
Wzór tutaj - nie wiem czyj on.
A tu jako straszydło :)
Jednymi z moich ulubionych kwiatów są słoneczniki — zawsze kojarzą mi się ze słońcem, ciepłem i radością. Mają w sobie coś niezwykle pozytyw...