Przejdź do głównej zawartości

Połączenie złota z czernią

Złoty z czar­nym to kla­syczne połą­cze­nie, szcze­gól­nie w biżu­te­rii. Aby być eleganckim i ekskluzywnym, dobie­rajmy do naszych stro­jów dodatki wła­śnie w tych kolo­rach :)

Kicz czy trendy?

Jeszcze do 2015 roku połączenie złota z czernią było kiczowate, serio :) Dopiero po tym roku zestaw  tych dwóch kolorów, przeszło bum i stało się mocno trendy. Nie każdy lubi złoto i tutaj dobrym przykładem jestem ja sama, zawsze wolałam srebro bądź miedź, a złoto uważałam za kicz. Zmieniam zdanie coraz częściej, to chyba z wiekiem przychodzi ;) Złoto z dodatkiem czarnego koloru już tak bardzo nie razi po oczach, czerń dodaje mu charakteru i pazurka. 

Skąd pomysł ?


Pomysł narodził się po otrzymaniu nagrody od Royal-Stone (wygrana we wtorkowym maratonie) w postaci chwostów w kolorze złotym. Korzystałam po trochu z tutoriala od Royal - Stone, ale jak zwykle, musiałam go sobie trochę przerobić. Użyłam większej bazy więc i koraliki musiałam inaczej rozmieścić.

Jak duży jest wisior?


Długość wisiora z chwostem to 15 cm, a szerokość to 5 cm, jak widać jest dość spory.
Mimo to nie jest ciężki, plecionka w środku bazy dodaje mu delikatności i subtelności. Te małe koraliki, w kolorze złota, mają wewnętrzną powłokę srebrną i dzięki temu pobłyskują w świetle. Fajny daje to efekt, kiedy wisior porusza się między piersiami ;)

Pognieciony frędzel? 

Prawidłowa nazwa tych frędzli to chwost, ten jest zrobiony z wiskozy i często po wyjęciu ze szkatułki, trzeba go wyprostować.
Moja metoda, którą każdemu polecam, to wstawienie sobie wody na ulubioną herbatkę, poczekanie, aż zacznie się ona gotować i unosić nad czajnikiem para. Bierzemy taki wisior, kolczyk czy jeszcze inny dodatek z naszym chwostem i majtamy nim nad tą parą, do tej chwili, aż każda niteczka będzie prosta. 
Prawda, że proste? 
Inni polecają użycie żelazka, ale ja jestem leniwa i wyciągnięcie go za długo trwa. 

Obawiam się, że nie jest to mój ostatni wisior spleciony tymi koralikami. Już mam w głowie ferie innych barw, ale nie będę o nich pisać, tylko was poproszę :)

Napiszcie mi w komentarzu, jakie dwa kolory ze sobą byście połączyły? 

Dziękuję z góry i do napisania następnym razem :)

Wisior oczywiście dostępny już jest w sklepie.

Komentarze

  1. Przepiękny! I choć zwykle takich dużych elementów biżuteryjnych nie noszę, tu mogłabym zrobić wyjątek :) Zestawienie czarnego i złota od czasu do czasu lubię, choć moi faworyci to kolory ziemi. Ciekawe, jak wyszedł by ten schemat w jesiennych brązach i żółciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty i brązowy taki w macie ;) Już to widzę :)

      Usuń
  2. Piękny wisior i jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych :) Na pewno chętnie zobaczyłabym srebro z niebieskościami albo zieleń z brązami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No powiem Ci, że zrobiłaś klejnot iście królewski, faktycznie połaczenie czerni ze złotem nie zawsze wychodzi, tu udało sie nadzwyczaj!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, ładniutki :) Mhhhh połączenie kolorystyczne...
    kobalt ze srebrem

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wisior, dla mnie zawsze połączenie czerni i złota kojarzyło się po prostu z klasyką, ale co dziwne unikałam jak mogłam takiego połączenia ;p I chociaż bardziej mi po drodze ze srebrem, to jednak muszę stwierdzić, że niektórym kolorom, tak jak i między innymi czerni, w złocie też dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja unikam złota ale ostatnio .. ciągnie mnie do niego jak do różu ;)

      Usuń
  6. Cudny, elegancki wisior :) Z czernią byłam kiedyś na bakier, potem się do niej przekonałam. Bardzo mi się podoba jej połączenie z różem ;) Drugie połączenie jakie przychodzi mi do głowy to szarość z żółtym

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za odwiedziny :)

Najciekawsze ...

Drobne kwiatki

Kolejny sznur koralikowy tym razem na 15 koralików w rzędzie. Długość jego to 51 cm.
Wzór dostępny u Lidii :)




A w międzyczasie powstała jeszcze bransoletka - świderek :)





Kwiatuszki

Ładną mamy jesień ale i tak chciałam przywołać trochę lata :)
I z tą myślą powstała bransoletka pleciona z kwiatków.
Użyłam tutaj koralików TT w kolorze błękitu, bieli i srebra.
Oczka kwiatków to perełki swarovskiego.
Na końcu jako charms także swarovski.

Wzór na kwiatki znajduję się TUTAJ






Tkanie bransoletek na krośnie

Mam dla Was wiadomość :) Często pytacie mnie jak się robi bransoletki na krośnie. Zawzięłam się i zrobiłam pełen kurs, czyli od samych podstaw ( co potrzebne) aż do zakańczania bransolet.  Możecie go zobaczyć w najnowszym numerze Beading
Kliknięcie na zdjęcie przeniesie Was do sklepu gdzie jest sprzedawany. Macie do wyboru drukowane czasopismo bądź w pdf :)
Mam nadzieję, że tam odpowiedziałam na Wasze częste pytania ;)