Kryształ Swarowskiego zatopiony w niklu.

15:41 Szkatułka Ami 8 Comments

Takie maleństwa też można opleść :) Kryształki Swarowskiego mają 14 mm po oprawie urosły do 20 mm. Koraliki w kolorze niklu dodają im elegancji, co nie znaczy, że takich nie można nosić na co dzień ;) Tak dużo kobiet teraz nosi kolczyki z tymi kryształkami, ale nie za dużo w oprawie, niech kolczyki nie będą już takie "zwykłe" :)





Obydwa kryształki są z efektem Ab i najlepiej widać ich kolor na grafitowym tle.




8 komentarzy:

  1. Piękne te kolczyki :) Tak jak nie przepadam za kolorem zielonym, tak tym razem jestem kompletnie oczarowana :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten odcień zieleni! Dosyć spore te kolczyki :) ja ostatnio oplatałam 8mm maleństwa :) a za jakiś czas planuję zrobić sztyfty z 12mm rivoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie oplatam 10 i 12 :) to teraz te wyższe mega duże się wydają ;)

      Usuń
  3. Śliczności - strasznie lubię kolor zielony, wiec zielone są moimi faworytami, ale i niebieskie niczego sobie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielone są bardzo w moim guście;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryształy pięknie się mienią, takie kolczyki na pewno zwracają uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie się mienią, delikatna oprawa i nic więcej im nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Są śliczne. :D Te zielone przypominają mi trochę oko gadzie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny :)

,

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...